piątek, 8 września

Bruksela wypowiada wojnę substancjom toksycznym. Na celownik jako pierwsze zabawki. "To strzał w stopę"

Dorota Bawołek

  • Witaj w JedenNewsDziennie.pl. Dziś zajmujemy się problemem zakazu stosowania substancji toksycznych w Unii Europejskiej. Oto najważniejsze punkty materiału:
  • Komisja Europejska chce, by zabawki sprzedawane w Unii były całkowicie pozbawione toksyn i chemikaliów. “Konsumenci są narażeni na działanie substancji zaburzających gospodarkę hormonalną”
  • Badania przeprowadzone na zlecenie Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) i Europejskiej Agencji Leków (EMA) wskazały, że bisfenol jest dużo bardziej niebezpieczny dla zdrowia, niż do tej pory to zakładano
  • Europejskie badania z 11 państw UE, w tym z Polski wykazały, że stężenie BPA przekraczało dozwolone limity u wszystkich biorących udział w badaniu. W reakcji unijni urzędnicy postanowili wypowiedzieć wojnę BPA
  • Mniej entuzjastycznie podeszli do decyzji Brukseli producenci zabawek, według których to niesprawiedliwe obciążenia. “Kluczem do wzmocnienia bezpieczeństwa są zwiększone, skuteczne kontrole pod kątem już istniejących wymogów, a nie stwarzanie nowych przepisów”
  • Z niewystarczającego nadzoru rynku zdaje sobie sprawę KE. Dlatego w zmianach do dyrektywy o bezpieczeństwie proponuje także wprowadzenie cyfrowego paszportu dla sprzedawanych w UE misiów, lalek czy robotów
  • Co dalej? Czy wraz z eliminacją BPA znikną powodowane przez substancje chemiczne problemy zdrowotne Europejczyków? To bardzo wątpliwe. Doświadczenie pokazuje, że producenci chemikaliów prowadzą z unijnymi regulatorami prawdziwy wyścig
następna sekcja

Dalsza część artykułu dostępna jest za darmo dla zalogowanych użytkowników.